Strona główna Grzegorz Król
  • 1 O programie
    Program Królów to efekt wieloletnich badań i pracy w obszarze zdrowego odżywiania i redukcji wagi, prowadzonych przez specjalistów pod kierunkiem eksperta w dziedzinie zrównoważonego odżywiania i dietoterapii – Radosława Król. To w pełni autorski, potwierdzony w praktyce zdrowiem oraz satysfakcją tysięcy Klientów, składający się z 4 bazowych i nierozłącznych elementów sposób na prawidłową sylwetkę, odpowiednią wagę, młodość, energię i zdrowie.

    2 2
  • 3 Żywienie
    Program Królów bilansuje jadłospis tak, aby redukować wszelkie nadmiary w diecie uzupełniając jednocześnie braki. Jego największą zaletą jest to, że udowadnia, iż jedząc bez ograniczeń można zgubić zbędne kilogramy. Wskazuje w jaki sposób przyrządzać posiłki oraz jakich używać produktów by korzystnie wpływać zarówno na wygląd jak i samopoczucie.

    2 2
  • 4 Ruch i masaż
    Lepsze krążenie, spalanie tkanki tłuszczowej, wzmacnianie mięśni, dotlenienie organizmu – to tylko niektóre z zalet aktywnego uczestnictwa w realizacji Programu Królów. Jogging, tenis, joga, basen albo… masaż na urządzeniu medycznym Rolletic® – istotne jest, by połączyć aktywny ruch z odpowiednim odżywianiem i oczyszczaniem. Wówczas dużo szybciej zauważysz efekty swojej pracy nad piękną sylwetką, kondycją i zdrowiem.

    2 2
  • 5 Wspomaganie
    Czwarta część Programu Królów to skuteczne wykorzystanie potencjału natury. Produkty, które polecamy w jego realizacji są wytwarzane tylko na bazie naturalnych składników. Błyskawicznie uruchamiają siły witalne naszego organizmu i przyspieszają jego walkę ze schorzeniami, chorobami czy pojawiającymi się nieprawidłowościami. Wskazujemy ich zastosowanie i dostępność... możesz być pewien, że zadziałają szybciej, lepiej i zdrowiej...

    2 2
  •  
Grzegorz Król
...11 lat temu byłem zupełnie innym człowiekiem. Ważyłem 127 kg i w wieku 44 lat przeszedłem na rentę z powodu złego stanu zdrowia. Miałem kłopoty z chodzeniem, krążeniem, oddychaniem - cały mój organizm stopniowo odmawiał posłuszeństwa. Do takiej katastrofy doprowadził mnie mój styl życia, a przede wszystkim niezdrowe odżywianie się. Siedziałem w domu, rodzina rozchodziła się do swoich zajęć, a ja usiłowałem zabić czymś wolny czas...bez efektów. Czułem, że przyczyną moich wszystkich kłopotów jest otyłość. Wiedziałem, że jeśli zrzucę zbędne kilogramy, to będę sprawniejszy i będę się lepiej czuł, ale w pamięci miałem wszystkie podejmowane dotychczas nieudane próby odchudzenia się. Próbowałem już chyba wszystkich dostępnych na rynku diet, ale żadna z nich nie przyniosła spodziewanego rezultatu. Nawet jeśli na początku następował spadek wagi, to po pewnym czasie była ona jeszcze wyższa, co było ogromnie frustrujące. Pomyślałem więc, że jeśli jeszcze raz miałbym podjąć walkę o siebie, to muszę znaleźć taki program żywienia, który wyeliminowałby wszystkie błędy tamtych diet. Nie mogło być mowy o żadnej suplementacji, która zmuszałaby mnie do robienia specjalnych koktajli, nie chciałem diety opartej tylko na tłuszczach albo specjalnych zupkach. Dość miałem monotonicznych diet, w której większość składników jest zabroniona, a wybierać mogę tylko spośród kilku dostępnych. Ponieważ lubię dużo zjeść potrzebowałem takiego programu żywienia, który nie ograniczałby mnie w zakresie ilości i pozwalał zjeść tyle, ile chcę, najlepiej im więcej, tym lepiej.

Tą myślą podzieliłem się z moim synem Radosławem, który wtedy uczył się w Technikum Gastronomicznym. Radkowi wydawało się to abstrakcją, żeby można było wymyślić dietę, w której im więcej się je, tym więcej się chudnie. Ale dał się przekonać, że warto się nad tym przynajmniej zastanowić, bo skoro są produkty, od których się chudnie (gdyż ilość energii potrzebnej do ich strawienia jest większa, niż nam jej dostarczają np. ogólnie znana czarna rzepa), to może można znaleźć ich więcej? Zostałem poddany eksperymentowi - na początku było trochę ciężko, ale rezultat warty był wyrzeczeń. W ciągu jednego tygodnia schudłem 7 kg! Następne tygodnie nie były już takie spektakularne, ale przykładałem się do tego solidnie i chudłem ok.1, 5 kg tygodniowo. Tygodnie mijały, waga spadała i w pewnym momencie zauważyłem, że się przebudowywuję, że moje ciało dużo lepiej wygląda. Realizowałem ten program konsekwentnie, schudłem 37 kg i po 7 miesiącach ważyłem już 90 kg. Pozbyłem się wielu schorzeń i zacząłem dobrze funkcjonować.

Znajomi i rodzina zaczęli wywierać na mnie presję, żeby otworzyć gabinet i zacząć pomagać też innym. W 2000 r. otworzyliśmy więc z Radkiem gabinet i nazwaliśmy go ”Studio Zdrowia”. Odchudzanie połączyliśmy z masażem, ziołolecznictwem i medycyną naturalną ponieważ mnie zawsze to interesowało. Odnieśliśmy sukces, gabinet się rozwijał, klienci polecali nam sobie nawzajem, rozpoczął się marketing szeptany, i tak trwało to przez kilka lat.Syn międzyczasie zrobił studia gastronomiczne, potem pojechał do Szwajcarii, gdzie zdobywał kolejne doświadczenia w dziedzinie prawidłowego żywienia, a ja przyjmowałem w gabinecie. Okazło się, że przy takiej ilości osób nas odwiedzających warto pomyśleć o tym by masażystę zastąpić sprzętem. Wybór ziół w kuracji także doprecyzowaliśmy i tym samym oferowaliśmy klientom cały pakiet: program żywienia, program oczyszczania organizmu, masaż oraz dodatkowy element- wspomaganie organizmu za pomocą naturalnych preparatów.

Satysfakcja Klientów spowodowała powstanie kolejnych gabinetów. Edukowaliśmy innych ludzi, wskazując jak działać skutecznie i tak zrodziła się sieć gabinetów Studio Zdrowia. Powstała jednocześnie
strona internetowa, na której wyróżniamy gabinety w pełni realizujące nasz program. Dzięki temu Klienci wiedzą, że tam mają gwarancję sukcesu.

Mam dużą satysfakcję z tego, co już zrobiliśmy. Chciałbym pokazać jak największej ilości osób jak się można zdrowo odżywiać, pokazać, że można doskonale żyć.